P O S T
Czwarte przykazanie kościelne mówi: „Zachować nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach” Okresy te są w Kościele specjalnym czasem praktyki pobożnej (Konstytucja Sacresantum Concilium 109 ,110). Okresy te są szczególnie odpowiednie do ćwiczeń duchowych, liturgii pokutnej, pielgrzymek o charakterze pokutnym, dobrowolnych wyrzeczeń, jak post i jałmużna, braterskiego dzielenia się z innymi (dzieła charytatywne i misyjne).
Dni pokuty określa Kodeks Prawa Kanonicznego w Kanonach 1249 – 1253.
Kanon 1249 – wszyscy wierni, każdy na swój sposób, obowiązani są na podstawie prawa bożego czynić pokutę. …Zostają nakazane dni pokuty, w które wierni powinni modlić się w sposób szczególny, wykonywać uczynki pobożności i miłości, podejmować akty umartwienia siebie przez wierniejsze wypełnianie własnych obowiązków, zwłaszcza zaś zachowywać post i wstrzemięźliwość zgodnie z postanowieniami zamieszczanych niżej kanonów.
Kanon 1250 – W Kościele powszechnym dniami i okresami pokutnymi są poszczególne piątki całego roku i czas wielkiego postu.
Kanon 1251 – Wstrzemięźliwość od spożywania mięsa lub innych pokarmów, zgodnie z zarządzeniem Konferencji Episkopatu, należy zachowywać we wszystkie piątki całego roku, chyba, że w danym dniu przypada jakaś uroczystość. Natomiast wstrzemięźliwość i post obowiązują w środę popielcową oraz piątek Męki i Śmierci Pana Naszego Jezusa Chrystusa.
Kanon 1252 – Prawem wstrzemięźliwości są związane osoby, które ukończyły czternasty rok życia, prawem zaś o poście są związane wszystkie osoby pełnoletnie, aż do rozpoczęcia sześćdziesiątego roku życia. Duszpasterze oraz rodzice winni zatroszczyć się o to, ażeby również ci, którzy z racji młodszego wieku nie związani jeszcze prawem postu i wstrzemięźliwości, byli wprowadzeni w autentyczny duch pokuty.
Najważniejszym okresem postnym w całym roku liturgicznym jest tzw. Wielki Post. Obchodzi się go od niepamiętnych czasów a jego historia nie jest do końca wyjaśniona.
O praktykowaniu czterdziestodniowego postu mamy wzmianki pochodzące już z III wieku. Prawdopodobnie został ustanowiony przez Apostołów. Powodem i pierwowzorem miał być czterdziestodniowy post Zbawiciela. Niektórzy Ojcowie Kościoła tłumaczyli go również jako dziesięcinę pokutną z 365 dni roku.
Post eucharystyczny nie pochodzi z ustanowienia Pańskiego. Chrystus, bowiem ustanowił Eucharystię i podał ją uczniom zaraz po wieczerzy. Jednak już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa zaprowadzono zwyczaj udzielania Eucharystii tylko wiernym będącym na czczo. Miało to symbolizować i ułatwić głębsze przygotowanie do Najświętszej Ofiary oraz być wyrazem czci dla Chrystusa. Papież Paweł VI skrócił post eucharystyczny do godziny, także odnośnie do pokarmów stałych i napojów alkoholowych. W 1973 r. Kongregacja Sakramentów dla osób chorych i starszych oraz ich opiekunów i krewnych przystępujących z nimi do Komunii Św. zredukowała post eucharystyczny do piętnastu minut.
Pragnienie postu powinno wynikać z pragnienia zbliżenia się do Boga, po to odsuwam wszystko, ograniczam aktywność niejako swojego ciała, aby móc otworzyć „uszy” swojej duszy, aby lepiej słuchać Boga. Od samego początku chrześcijaństwa post służył uświęceniu. Przybierał różne formy, ale zawsze był lekarstwem dla duszy i ciała, skuteczną pomocą w walce z namiętnościami i wadami, owocną formą modlitwy. A czym jest dla nas dzisiaj, na progu nowego tysiąclecia? Czy we współczesnym świecie nastawionym na wygodę jest jeszcze miejsce dla umartwień podejmowanych z miłości dla Boga? Odpowiedź pozostawiam wszystkim tym, którzy doświadczyli mocy tej modlitwy.
Opracował Eugeniusz Janiszewski, Archikonfraternia Literacka w Bydgoszczy